Pasztet selerowo – orzechowy

pasztet z selera
Korzystając z tego, iż jest to mój pierwszy wpis w 2016 roku pragnę  złożyć Wam noworoczne  życzenia.
Niech Nowy Rok 2016 będzie czasem pokoju, miłości. Bądźcie konsekwentni w realizacji swoich noworocznych postanowień . Życzę Wam dużo wyrozumiałości i cierpliwości w codziennym życiu i aby każdy z Was w sposób świadomy i roztropny dbał o swoje zdrowie :)

Wreszcie nadeszła długo oczekiwana zima. Spadł śnieg i zrobiło się biało, a ja pozostaję nadal w świątecznym klimacie, no bo pasztet najczęściej gości na świątecznym stole. Jednak tym razem na moim go nie było. Wobec tego postanowiłam przygotować coś wyjątkowego tuż po świętach. Propozycji było dużo. Mój wybór padł na pasztet z selera. Jako, że za selerem nie przepadam to jednak ciekawość smaku wzięła górę.

Faktem jest, że seler należy do warzyw bardzo zdrowych. Dostarcza witamin, działa przeciwzapalnie, przeciwbólowo i  przeciwdepresyjnie. Ma właściwości oczyszczające organizm. Działa też moczopędnie dzięki czemu polepsza pracę nerek i serca. Bez niego nie obejdzie się żadna dieta odchudzająca :)

Składniki:

-  2 duże selery ( 9o dkg. )
-  2 ząbki czosnku
-  4 jajka
-  2 duże cebule
-  20 dkg. masła 82%
-  1 kostka domowa  Klik  rozpuszczona w 1 szkl. wody lub szklanka rosołu
-   1 szkl. bułki tartej graham
-  duży liść laurowy
-  2 ziarna ziela angielskie
-  1/2 szkl. zmielonych orzechów włoskich
-  majeranek
-  pieprz, sól

Selery obieramy i ścieramy na tarce o grubych oczkach. Cebulę kroimy w drobną kostkę, a czosnek przeciskamy przez praskę. Tak przygotowane składniki wraz z liściem laurowym i zielem angielskim wrzucamy do garnka i zalewamy szklanką rosołu , lub wywaru warzywnego z kostki domowej. Gotujemy na wolnym ogniu około 50 min. Do ciepłego selera dodajemy masło , mieszamy i odstawiamy do wystygnięcia. Następnie wsypujemy bułkę tartą, 4 żółtka i doprawiamy do smaku majerankiem, pieprzem i solą (przypominam, że kostka warzywna domowa jest dość słona ). Na koniec ubijamy pianę z białek , dodajemy do masy selerowej i delikatnie mieszamy. Gotową masę wylewamy do keksówki wyłożonej papierem do pieczenia. Pieczemy 1 godz. w temp. 180 stopni C.

Pasztet jest wilgotny, zwięzły i dość dobrze się kroi, a przy tym bardzo, bardzo smaczny.
Doskonale smakuje z ogórkiem kiszonym, zielonymi oliwkami jak również z żurawiną z dom0wej spiżarni.
Ma się rozumieć na dobrym domowym chlebku :)

 

 



2 odpowiedzi na „“Pasztet selerowo – orzechowy””

  1. Kamila pisze:

    Uwielbiam ciekawe rozwiązania z czosnkiem! :) Wygląda pysznie i zdrowo :)

  2. naleśniki pisze:

    mmm… wygląda niebywale apetycznie! mniam

Dodaj komentarz