Pomidorowa z makaronem

frische tomatensuppeJako , że miałam w tym tygodniu trochę więcej czasu postanowiłam sama własnoręcznie  przygotować makaron. Przypomniały mi się czasy, kiedy makaron własnej produkcji gościł na moim stole dość często. Trochę usprawniłam sobie pracę, bo wyszperałam stare urządzenie do kręcenia makaronu, jednak ciasto wykonałam własnymi rękami. Nie ukrywam trochę  zajęło mi  czasu, ale warto było, bo  makaron wyprodukowałam  smaczny i zdrowy. Można go również kroić nożem.

   Przepis:

- 20 dkg. mąki graham

- 20 dkg. mąki białej

- 2 jajka

- zmielony kminek ( na czubek łyżeczki )

- kurkuma ( szczypta )

- sól ( ja daje morską  )

- ciepła woda ( tyle ile wchłonie ciasto )

Ciasto wyrobić, rozwałkować, drobno pokroić i ugotować we wrzącej wodzie.

makaron domowej roboty

    Zupa pomidorowa

- 1 1/2 litra wody

- 1/2 słoiczka koncentratu pomidorowego

- 1/2 łyżeczki tymianku

- 1/2 łyżeczki zmielonego kminku

- szczypta imbiru

- ząbek czosnku

- pieprz ziołowy

- sól

- natka pietruszki

- koper

- śmietana 12 %  lub jogurt, bądź słodkie mleko

Do gotującej wody dodać wszystkie zioła, następnie koncentrat pomidorowy , roztarty ząbek czosnku , pod koniec gotowania posolić i dodać drobno pokrojoną natkę pietruszki i koperek. Zupę  zabielić śmietaną . Smaczna z makaronem, ale  też można podać z ciemnym ryżem.

Po przeczytaniu składników zupy zadasz sobie pytanie  ( zaraz, zaraz a gdzie tu są warzywa i kawał mięcha ? ) Ta zupa tych rarytasów nie posiada, ale zapewniam Cię jest aromatyczna , smaczna i rzecz jasna zdrowa.

Czekam z niecierpliwością na Twoją opinię.

 

 



4 odpowiedzi na „“Pomidorowa z makaronem””

  1. Sabina pisze:

    Nigdy w życiu nie robiłam własnoręcznie makaronu. Za to z dzieciństwa zapamietałam jeden widok:wielkie rozwałkowane ciasta makaronowe, które suszyły się rozłożone na łóżkach. Moja mama zawsze na niedzielę robiła kluski i kroiła je bardzo cieniutko. …Czy ty też suszysz to ciasto, czy od razu kroisz?.Pozdr.

  2. Barbara pisze:

    Sabinka dokładnie tak , należy podsuszyć, bo w przeciwnym razie ciasto się poskleja i z makaronu „nici”. Miłego tygodnia.

  3. Młoda Mama pisze:

    Basiu jesteś niesamowita!

  4. Jacek pisze:

    Zdecydowanie najlepszy makaron robiła moja babcia :)

Dodaj komentarz